IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

Sleepace RestOn sprawdzi jakość Twojego snu

Maciej Lewczuk

Opiszę jedno z testowanych przeze mnie ostatnio urządzeń – Sleepace RestOn. Zgodnie z obietnicą złożoną w artykule dotyczącym jakości snu i możliwości jego mierzenia.

Światowy dzień snu

Jutro, to jest 13 marca, będzie Światowy dzień snu, który po raz pierwszy obchodzono 14 marca 2018 roku. W tamtym roku obchodziliśmy go 15 marca. Data jest ruchoma, gdyż dzień ten wyznacza się na ostatni piątek przed równonocą wiosenną.

Sanofi, jedna z dużych firm farmaceutycznych, zleciła badanie snu w Polsce, Australii, Stanach Zjednoczonych, Japonii, Włoszech i Francji.

Okazało się, że w Polsce najczęstszymi objawami niewyspania są wahania nastroju (57,3 proc.). Kolejne to problemy z myśleniem i koncentracją (49 proc.), słabszą odporność (40 proc.), a nawet depresję (39,2 proc.) i problemy z pamięcią (36 proc.).

Pisałem o tym, że jakość mojego snu niedawno była kiepska i przesypiałem snem przerywanym maksymalnie 4-5 godzin w ciągu doby. Mogę podpisać się pod wyżej wspomnianymi objawami obydwiema rękami. Zacząłem stosować się do porad:

  • Nie kłaść się po obfitym i ciężkim posiłku.
  • Spożywać ostatni posiłek na 3-4 godziny przed położeniem się spać.
  • Nie palić papierosów i nie pić alkoholu.
  • Eliminować z otoczenia zbędny hałas – zamykać okna, wyłączać urządzenia, które buczą, cykają lub wydają inne odgłosy.
  • W sypialni ustawić niższą temperaturę niż w salonie czy łazience.
  • Przewietrzyć sypialnię przed snem.
  • Wyłączyć zbędne światło i zadbać, żeby w sypialni nie było zbyt jasno.
  • Nie pić przed snem mocnej herbaty i kawy.

Okazało się po pewnym czasie, że dodatkowo wspomagany niewielkimi dawkami melatoniny przesypiam już co najmniej 6 godzin z jednym wybudzeniem. Łatwiej zasypiam, budzę się bardziej wypoczęty.

Sleepace RestOn – test urządzenia

Sen można monitorować. Są do tego przygotowane niektóre przychodnie i kliniki – badanie zwie się polisomnografia (PSG).

Można też użyć dostępnych na rynku rozwiązań. Jednym z nich jest Sleepace RestOn, który otrzymałem do testów ze sklepu 7neebo.shop. Urządzenie jest solidnie i estetycznie wykonane i warto podkreślić, że otrzymało nagrodę iF Design Award 2015.

Sleepace RestOn

Po rozpakowaniu całości naładowałem akumulator w urządzeniu. W międzyczasie ściągnąłem i zainstalowałem na smartfonie aplikację Sleepace z Google Play. Parowanie jest dość proste. Wystarczy uruchomić aplikację, zarejestrować się, włączyć Bluetooth. Poprzez tę formę łączności bezprzewodowej Sleepace RestOn komunikuje się z aplikacją.

Potem należy wybrać urządzenie z listy dostępnych – RestOn Sleep Tracker.
Zamontowałem pas pod prześcieradłem na wysokości klatki piersiowej.

Sleepace RestOn

Na poniższym filmiku producenta widać nieco lepiej, jak się go montuje.

Potem go aktywowałem przekręcając magnetyczną pokrywę.

Sleepace RestOn

Pas jest dość cienki i miękki. Przy pierwszym użyciu sądziłem, że przy moim lekkim śnie może mi przeszkadzać, bo czułem go pod klatką piersiową lub na plecach. Okazało się jednak, że już po kilku minutach przestałem na niego zwracać uwagę. Mogłem swobodnie zanurzyć się w świecie wykreowanym przez Jacka Piekarę w e-booku „Szubienicznik”. Kilkadziesiąt stron, wyłączanie czytnika i spać.

Rano sprawdziłem, czy aplikacja zarejestrowała sen i jakie były wyniki. Nieco się zdziwiłem, bo okazało się, że spałem bardzo dobrze i prawie 6 godzin i 45 min. Urządzenie podało także średnią oddechów – 21 na minutę, szybkość bicia serca – 58 na minutę, a nawet czas zasypiania – 5 min! Dowiedziałem się też, że głęboki sen stanowił 38 proc. całości, średni 50 proc., lekki 9 proc., a wybudzanie 3 proc. Dodatkowo sprawdziłem, że obracałem się z boku na bok 11 razy.

Byłem pod wrażeniem, ale jednak nieco sceptycznie podchodziłem do rzetelności sprawdzania tych parametrów. Następnego wieczora położyłem się na swojej części łóżka i zacząłem „testować” urządzenie.

Wstrzymywałem oddech. Kładłem się po zrobieniu kilkunastu pompek, żeby sprawdzić, czy będzie widać szybsze bicie serca a potem jego uspokajanie się. Przyznam, że urządzenie precyzyjnie pokazywało wszystkie te parametry poprawnie.

Przez kolejne dni sprawdzałem nadal i okazało się, że urządzenie rejestruje także wstawanie i ponowne zasypianie. Co więcej, gdy trzeciego dnia testów obudziłem się po ponad 7 godzinach snu i z trudem podniosłem się z łóżka. Okazało się, że miałem zbyt mało głębokiego snu i serce biło mi zbyt szybko. Możliwe, że śniłem koszmar lub coś innego mnie denerwowało (podświadomie), a do tego zasypiałem prawie 25 min.

Dodatkowe możliwości aplikacji

Ciekawostką jest też to, że gdy ktoś miewa problemy z zaśnięciem, to aplikacja oferuje możliwość odgrywania delikatnych dźwięków. Mają one na celu uspokojenie użytkownika i zapewnienie mu szybszego zaśnięcia. Podstawowym dźwiękiem są fale oceanu, ale można ściągnąć sobie jeszcze ogień w kominku, pozytywkę, deszcz, śnieżna burza i świerszcze.

Można wypróbować, który pomaga lepiej. W moim przypadku nie było to konieczne, bo czas zasypiania zazwyczaj wynosi u mnie od 5-10 min. W tym jednym przypadku nie chciało mi się już uruchamiać dźwięków.

Żeby nie było tak słodko miałem pewien drobny problem z urządzeniem. Po trzecim dniu w aplikacji nie pojawił się raport snu. Próbowałem na różne sposoby zmusić aplikację do pobrania danych z pasa. Gdy się to nie udało pomyślałem, że to chyba jednak nie jest tak dopracowany produkt, jakiego się spodziewałem.

Jakież było moje zdziwienie następnego poranka, gdy sprawdzałem, czy po tej nocy dostanę raport… Pojawił się też raport z poprzedniej nocy. Tak po prostu. Widocznie coś się zblokowało i dopiero następny wpis pozwolił ściągnąć wszelkie dane z pamięci Sleepace RestOn.

Podsumowanie, cena i ocena Sleepace RestOn

Sleepace RestOn jest bardzo ciekawym i dość dokładnie działającym urządzeniem monitorującym sen. Najważniejszą jego zaletą jest to, że jest w sumie bezinwazyjny. W przeciwieństwie do wszystkich urządzeń podłączanych pacjentowi podczas badania polisomnograficznego (PSG), to tu wystarczy włożyć pas pod prześcieradło. Potem sparować ze smartfonem i sprawdzać dość sporo parametrów. Przyznam się, że nigdy nie wiedziałem więcej o swoim śnie.

Minusem jest to, że aplikacja nie jest dostępna w języku polskim. Trzeba znać angielski, żeby dowiedzieć się więcej z opisów i sugestii.

Uważam, że Sleepace RestOn jest bardzo dobrym narzędziem dla osób, które się nie wysypiają i chciałyby sprawdzić, co jest nie tak z ich snem. Oczywiście umówienie się na badanie polisomnograficzne jest jeszcze lepszym rozwiązaniem. Najlepiej swoje problemy i tak zawsze konsultować z lekarzem pierwszego kontaktu.

Sleepace RestOn nie jest tani. Kosztuje 677 zł, ale sklep 7neebo.shop co jakiś czas organizuje wyprzedaże, udziela rabatów lub pozwala kupić je taniej w zestawach z innymi urządzeniami.

Niedługo napiszę także o innych urządzeniach wspomagających sen czyli:

Facebook Comments