IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

Roboty sprzątające – ranking czerwiec 2020

Wielki ranking robotów odkurzających Czerwiec 2020

Wybór robota odkurzającego nie jest łatwym zadaniem. Urządzenia te mają za zadanie sprzątać podłogi ze znajdujących się na nich śmieci, wyręczając w tym czasochłonnym i niezbyt lubianym zajęciu domowników.

Rodzaje robotów sprzątających

W tekście „7 powodów, dla których warto kupić robota sprzątającego” podaliśmy takie powody jak Brak czasu, Alergie, Awersja do sprzątania, Duży dom lub mieszkanie, Wiek, Kot, pies i dzieci w domu, Chęć posiadania elementu inteligentnego domu. Powody zostały dość dokładnie uzasadnione. Jeśli którekolwiek hasło zapala Ci lampkę w głowie, bo dotyczy właśnie Ciebie, to zastanów się poważnie nad zakupem takiego urządzenia.

Warto podkreślić, że większość robotów sprzątających może działać zupełnie automatycznie, po ustaleniu dla nich harmonogramu na każdy dzień tygodnia. Można je uruchamiać przyciskami, pilotami, a także zupełnie zdalnie z dowolnego miejsca z dostępem do internetu za pomocą aplikacji mobilnych.

Zapewniają oczyszczanie podłóg nie tylko z kurzu, piasku i niewielkich śmieci, ale często radzą sobie z większymi zanieczyszczeniami, choćby takimi jak piasek, kamyczki, orzechy, fasola. Doskonale sprawdzają się w mieszkaniach, gdzie stałymi bywalcami są zwierzęta domowe takie jak koty czy psy. Zostawiają one każdego dnia sporo sierści, którą widać, gdy pojawią się kłaczki lub zwierzak ma sierść w kolorze kontrastowym do podłogi, dywanów, czy też wykładzin. Spora część z nich ma opcję mopowania podłóg na mokro, dzięki czemu prócz odkurzenia zmyją z jej powierzchni wszelkie inne pozostałości pozostawiając powierzchnię tak czystą, jak to tylko możliwe.

O tym jak wybierać roboty pisaliśmy w tekstach „Odkurzacz automatyczny z kamerą – który wybrać?” oraz „Robot z laserem – jaki wybrać?”.

Najtańsze roboty sprzątające 1 i 2 generacji wykorzystują do nawigacji czujniki zbliżeniowe, naciskowe w zderzakach, liczące obroty kół, zapobiegające upadkowi ze schodów i galerii, a także wbudowane żyroskopy, które wykrywa przyspieszenia i kierunki jazdy urządzenia. Dane te są przetwarzane przez oprogramowanie i układy elektroniczne, dzięki czemu odkurzana jest cała dostępna powierzchnia. Mankamentem tych urządzeń jest to, że sprzątają one wolniej od swoich konkurentów wyższej klasy, gdyż wielokrotnie przejeżdżają przez te same miejsca na podłodze.

Najnowocześniejsze z nich są w stanie uczyć się rozkładu pomieszczeń, gdy baza ładująca znajduje się zawsze w tym samym miejscu. Dzięki zaawansowanym algorytmom po kilku cyklach czas sprzątania skraca się nawet o 1/3, bo lepiej planują sobie trasę przejazdów z dużo większą skutecznością. Najtańsze konstrukcje jeżdżą w większości przypadków chaotycznie, bazując tylko na czujnikach.

Roboty z kamerą – 3 generacja – powstały, gdyż nawigacja żyroskopowa nie nie były dokładne, a klienci oczekiwali krótszych czasów sprzątania i większej precyzji w poruszaniu się robotów po pomieszczeniach. Dodatkowo mapy tworzone przez tego typu konstrukcje są dokładniejsze, można je zapamiętywać i tworzyć niejako interaktywne mapy pomieszczeń.

Interaktywność polega na tym, że można wyznaczać w nich strefy zabronione dla robotów, albo wysyłać urządzenie do konkretnego pomieszczenia. To się przydaje, gdy przykładowo robot ma mopować podłogę, a na jej części znajduje się dywan lub wykładzina, albo gdy z blatu w kuchni rozsypie się kasza. Sterowanie nimi możliwe jest dzięki dołączonym pilotom i aplikacjom mobilnym na smartfony.

Roboty odkurzające z nawigacją i mapowaniem za pomocą lasera – 4 generacja – to jedne z najnowocześniejszych konstrukcji robotów na rynku. Niezwykle precyzyjnie określają swoją pozycję w mieszkaniu wypełnionym meblami i innymi przedmiotami. Wszelkie pomieszczenia, korytarze i przesmyki zapisywane są w pamięci urządzenia i dostępne z poziomu aplikacji mobilnych.

Wspomniane aplikacje mobilne pozwalają nie tylko śledzić czas pracy, poziom naładowania akumulatora i pozycję robota w mieszkaniu. Użytkownicy mogą bardzo precyzyjnie określać strefy zabronione, wysyłać urządzenie do sprzątnięcia tylko określonej powierzchni lub pomieszczenia, a także regulować moc ssania i wygodnie ustalać harmonogram ich pracy. W większości można też aktywować ich podstawowe funkcje głosowo z dowolnego miejsca, byle tylko mieć dostęp do internetu. Bardziej zaawansowane przedstawiają stopień zużycia podzespołów, a także możliwość uruchamiania podstawowych funkcji robotów za pomocą asystentów głosowych.

Najnowsze konstrukcje łączą laserowe mapowanie, żyroskopy, czujniki i kamery – 5 generacja.

Roboty sprzątające w Polsce

Rynek robotów sprzątających w ciągu ostatnich miesięcy straszliwie się rozrósł. Pisząc straszliwie mam na myśli to, że pojawiło się mnóstwo nowych marek i konstrukcji w różnych kategoriach. Co ciekawe, sporo z nich jest do siebie podobnych, ale są też konstrukcje bardzo egzotyczne.
Jest kilku producentów, którzy są znani potencjalnym nabywcom. iRobot dzięki agresywnej polityce marketingowej stał się w pewnym sensie synonimem robotów sprzątających. Ich produkty są szeroko polecane w mediach i przez influencerów.

Ich zaletami są dopracowane algorytmy, jakość wykonania i… prestiż. Tak zostały wypromowane. Niestety nadal reprezentują one 3 generację robotów, czyli w najlepszym wypadku mają nawigację za pomocą kamery, żyroskopu i innych czujników. Nie można im odmówić tego, że nawigują bardzo dobrze, tworząc mapy pomieszczeń, zapamiętując je i skutecznie sprzątając. Mankamentów też jest jednak sporo. Są głośne, wysokie (nie wjadą pod niektóre meble) i drogie. Dodatkowo żaden z nich nie mopuje, czyli nie zmywa podłóg. Aby to uzyskać, trzeba dokupić kolejnego robota mopującego za cenę konkurencyjnych robotów z mopowaniem!

Kolejną marką, która weszła z rozmachem na rynek, jest Xiaomi, mimo iż produkty noszą różne nazwy – Roborock, Viomi, Roidmi, itp. Firma agresywnie pozyskuje kolejne marki z rynku chińskiego i wprowadza te produkty na różne rynki. Coraz więcej jednak produktów pojawia się pod ich marką Xiaomi – choćby modele S5, S5 max, S6, MI ROBOT VACUUM MOP PRO. Widać, że albo wygaszą tamte marki, albo liczą na to, że wiele marek i sprzedawanych pod nimi produktów zajmie sporą część rynku. Podobny manewr wykonali z powodzeniem w przypadku smartfonów. Możliwe, że w ciągu 1-2 lat przekonamy się, czy ten model się sprawdzi.

Swoje konstrukcje projektuje z pewnością Samsung i Elektrolux. Koreańczycy szybko się uczą i mniemam, że wkrótce ujrzymy znacznie udoskonalone konstrukcje – nie zwykli odpuszczać szybko rosnących rynków zbytu. Elektrolux także nie zasypia gruszek w popiele i oferuje zupełnie inne podejście do produktów niż większość stawki.

Większość marek jednak nawet jeśli projektuje swoje konstrukcje, to wykonawstwo powierzone jest jednej z pięciu głównych fabryk znajdujących się w Chinach. „Projektowanie” polega zazwyczaj na modyfikacji domyślnych konstrukcji oferowanych przez wymienione fabryki. Projekt podstawowy modyfikuje się wybierając z katalogu funkcjonalności, podzespoły i nieco modyfikuje firmware oraz aplikację mobilną, któa bazuje na projektach Weeback lub TuyaSmart. Nieliczne są zupełnie autorskie rozwiązania. Zazwyczaj robi się to po to, aby w niektórych kategoriach mieć parametry lepsze od konkurencji, albo podobne, ale oszczędzając na innych mniej ważnych dla klientów funkcjach oszczędzić kilka dolarów w zakupie.

W żadnym przypadku nie napiszę, że to złe podejście. Dzięki temu potencjalni nabywcy mogą wybrać produkt skrojony pod własne preferencje, aleee… No właśnie! Jak te preferencje określić? Co jest ważne? Dla jednych będzie się liczyła bezwzględnie siła ssania i jakość odkurzania. Inni zadowolą się jako takim odkurzaniem, byle odkurzacz wciągał regularnie sierść psa lub kota, ale robił to cicho i w miarę bezboleśnie dla zwierzaka – one nie lubią odgłosów wydawanych przez większość odkurzaczy. Jeszcze inni ni wyobrażają sobie sprzątania bez przetarcia na mokro podłóg, gdyż nie mają dywanów a jedynie panele, kafelki czy inne twarde nawierzchnie w całym mieszkaniu. Oczywiście są też seniorzy, którzy nie korzystają ze smartfonów i nie zdecydują się na urządzenie, które go nie da się sterować wygodnie za pomocą pilota i to jest główna cecha, na którą zwracają uwagę. Jeśli ktoś ma wielkie mieszkanie lub biuro i chce mieć urządzenie radzące sobie w skomplikowanym środowisku, to decyduje się na robota z laserem i długim czasem pracy.

Po co robi się rankingi?

Wyszukiwanie odpowiedniego urządzenia może jednak przyprawić o palpitację niejednego potencjalnego nabywcę, nawet takiego, który jest za pan brat z technologiami. Dlatego w wielu miejscach pojawiają się rankingi typu TOP5, TOP10, czy inne, które przedstawiają produkty polecane przez redaktora lub dane medium. Niektóre skupiają się na subiektywnych ocenach, w miarę obiektywnych testach, lecz nijak się to ma do przekroju rynku.

Roboty sprzątające – ranking czerwiec 2020

Postanowiliśmy zebrać w tabelarycznym zestawieniu najpopularniejsze urządzenia dostępne w porównywarce cen Ceneo.

Znajdują się w nim roboty z żyroskopami, z kamerami i z laserami. Analizując najczęstsze zapytania potencjalnych klientów określiliśmy, że najważniejsze dla nich są siła ssania, czas pracy, głośność, wysokość, pojemność zbiornika na kurz, opcja mopowania na mokro i pokonywanie wybrzuszeń (rogów, przewodów, itp.), a także dodatki takie jak wspomniany pilot, aplikacje mobilne, stacje z odsysaniem śmieci, sterowanie głosem, podgląd z kamery, możliwość określania wirtualnych ścian i stref zabronionych, samoczynnego czyszczenia szczotek z włosów, wykrywania dywanów. Zapytań jest oczywiście więcej, ale mają marginalne znaczenie i ich odsetek nie wpłynie na ocenę końcową.

W rankingu przyznaliśmy nagrody z kategorii POWER (najlepsze parametry użytkowe na rynku), ECONO (możliwości do ceny) i USEFULL (wybór redakcji za łączenie najnowszych technologii, które stawiają produkt wysoko w kategorii użyteczności).

Przy ocenie opłacalności ważny był stosunek możliwości do ceny.

Ranking roboty sprzątające – tabele danych technicznych

Poniżej zamieszczamy tabele z danymi technicznymi poszczególnych robotów, aby czytelnicy mogli je porównać wedle własnych kryteriów.

W niektórych miejscach pojawia się zapis Brak danych. Oznacza to, że producenci tych produktów nie podają wartości z jakichś nam nieznanych powodów.

W niektórych możecie znaleźć dane, które są nieco inne od deklarowanych przez producentów – dotyczy to szczególnie wartości ssania i głośności.

W pierwszych producenci podawali wartości parametru, którego nijak nie można porównać do konkurencji, dlatego zebraliśmy informacje z innych źródeł, które dokonały przeliczeń i pomiarów.

W drugim przypadku producenci uciekli się do pewnych manipulacji, podając wartość generowanego hałasu, ale przy włączonym najniższym trybie sprzątania, który nazwano szumnie „standardowym”. W trybach maksymalnego ssania wartość ta drastycznie rośnie i podaliśmy właśnie tę wartość.

Co więcej, staraliśmy się zweryfikować dane podawane przez producentów lub dystrybutorów, aby były one jak najdokładniejsze.

Roboty sprzątające ranking 06.2020 - Laser
Roboty sprzątające ranking 06.2020 – Laser
Kliknij, aby powiększyć tabelę
Roboty sprzątające ranking 06.2020 - Kamera
Roboty sprzątające ranking 06.2020 – Kamera
Kliknij, aby powiększyć tabelę
Roboty sprzątające ranking 06.2020 - Żyroskop
Roboty sprzątające ranking 06.2020 – Żyroskop
Kliknij, aby powiększyć tabelę

Ranking roboty sprzątające – wyróżnienia kategorii Laser

NEEBo Pappi R60 - Power Award

W kategorii POWER najwyższą ocenę otrzymał robot 5 generacji NEEBo R60. Do nawigacji korzysta on z lasera, kamer, a także wielu innych najnowocześniejszych czujników. Dosłownie zamiata on konkurencję, jeśli chodzi o siłę ssania i czas pracy przy takiej mocy. 5000 Pa pozwala mu na wciąganie małych kamyków, kulek metalowych, czy małych monet. Potężny akumulator o pojemności 6400 mAh pozwala mu na pracę nawet przez 3 godziny.

Niewielu konkurentów może pochwalić się parametrami, które są choć zbliżone. Co więcej, dzięki tym parametrom producent zaimplementował w nim program pozwalający na znacznie szybszą jazdę, dzięki czemu czas pracy jest krótszy niż wielu innych robotów. Mniejsza siła ssania to wolniejsza jazda, żeby szczotki i system zasysający radziły sobie ze śmieciami, a wysoka siła ssania zapewnia skuteczne sprzątanie nawet przy szybszych przejazdach. Co ważne, mimo większej szybkości jazdy robot bezpiecznie porusza się po pomieszczeniach.

Lenovo T1 Pro - Usefull Award

Druga najmocniejsza wartość ssania, czyli 2700 Pa reprezentowana jest przez Lenovo T1 Pro. Ten znów idealnie wpisuje się w ramy wyróżnienia USEFULL, gdyż nie dość, że ma świetne parametry użytkowe – wysoka moc ssania, długi czas pracy, mopowanie, średnia głośność podczas pracy, to ma jeszcze unikalny dla tej kategorii robotów dodatek, czyli stacja dokująca odsysająca śmieci do zbiorczego dużego worka, która eliminuje konieczność częstego opróżniania zbiornika na kurz w robocie.

Takie dodatki mają jeszcze jedynie dostępne na rynku roboty sprzątające z kamerami iRobot Roomba I7+ oraz S9+, ale ich ceny mogą zwalić potencjalnego nabywcę z nóg, nie wspominając o tym, że nie mopują one podłogi, a trzeba dokupić do nich dodatkowego robota, no i nie korzystają one z laserowej nawigacji.

NEEBo Laser - Econo Award

W przypadku robotów z laserem nagrodę ECONO otrzymał robot NEEBo Laser, który idealnie łączy w sobie wszystkie zalety. Identyczny wynik użyteczności uzyskał Robojet X1, ale jest on aż o więcej niż 200 zł droższy, przez co jest wyraźnie mniej atrakcyjny dla nabywcy. Dodatkowo warto podkreślić, że Laser dostarczany jest z płynem do mopowania.

NEEBo Pappi R6 Home - IOT Lab Choice

Mimo braku nagrody warto zwrócić uwagę na robota NEEBo R6. Ma on bardzo wysoką ocenę użyteczności, ale przy niższej mocy ssania od R60 jest w stanie pracować nawet przez 4 godziny! Ten niesamowity czas pracy nie ograniczył możliwości odkurzania, bo moc ssania wynosi w jego przypadku 2200 Pa, co na tle konkurencji też stawia go może nie na podium, ale w czołówce. Dlatego polecamy go osobom mającym duże mieszkania lub biura.

Dla wielu ciekawostką może być to, że produkty, które znajdują się na początku tabeli kategorii robotów z laserem, są obecnie dostępne na polskim rynku dzięki firmie Awangard. Ma ona też w swojej ofercie słuchawki bezprzewodowe, odkurzacze pionowe, a także całą masę innych ciekawych produktów do oczyszczania i pielęgnacji.

Nie wnikam w zaszłości prawne i handlowe, ale pewne jest to, że bazując na doświadczeniu z tą marką, właściciele Awangard postanowili udoskonalić te produkty i wprowadzić je na rynek pod własną marką NEEBo. Nie poprzestali na tym i pod tą marką pojawią się produkty takie jak wyróżnione Lenovo T1 Pro (będzie dostępny w ciemnej wersji obudowy), PUPPYoo R60 i R6, a także wiele innych produktów z kategorii odkurzaczy pionowych, e-mobilności (różne rodzaje hulajnóg elektrycznych), słuchawek i głośników bezprzewodowych. Aby nie było wątpliwości, produkty tej marki dostępne są i będą w ofercie wielu dystrybutorów, także dużych i znanych elektromarketów.

Ranking roboty sprzątające – wyróżnienia kategorii Kamery

iRobot Roomba S9+ - Power Award

Jeśli przyjąć, że ktoś rozważa tylko roboty z kamerami, to najlepiej wśród nich wypadł iRobot Roomba S9+, który mimo braku możliwości mopowania, niezbyt długiemu czasowi pracy i przeciętnej pojemności zbiornika na kurz ma niewątpliwą zaletę, którą jest stacja odsysająca zanieczyszczenia ze zbiornika. Niestety jego cena zwala z nóg, gdyż za nią można nabyć choćby wspomniany wcześniej model Lenovo T1 Pro i dorzucić sobie kilka innych produktów do sprzątania lub oczyszczacze powietrza do każdego pomieszczenia w domu, a jeszcze powinno zostać na inne wydatki.

Trifo Pattern Econo Award

W tej kategorii najbardziej ekonomicznym produktem okazał się model Trifo Pattern.

Ranking roboty sprzątające – wyróżnienia kategorii Żyroskopy

NEEBo Grey+ Power i Econo Award

Wśród robotów z żyroskopem najlepiej wypadły dwie konstrukcje, wyraźnie odstając od reszty stawki. Są to NEEBo Grey+ i RoboJet Duel 3. Całkiem dobre parametry użytkowe mogą zadowolić użytkowników, którzy nie potrzebują najnowszych i wyraźnie droższych robotów do sprzątania. NEEBo Grey+ z racji tego, że jest o niemal 300 zł tańszy od Duela 3 jest najlepszym wyborem – nagroda ECONO w tej kategorii produktów.

Zapraszamy do komentowania i przesyłania treści za pomocą kanałów społecznościowych. Twórcy najciekawszych komentarzy w danym tygodniu mają szansę otrzymać ciekawe nagrody.

Urządzenia do testów dostarcza nam sklep Awangard.

Źródło: Awangard, Ceneo

Facebook Comments