IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

PUPPYOO T12 Mate vs Dyson V11 Absolute

PUPPYOO T12 Mate vs DysonV11 Absolute

W każdej dziedzinie znajdują się firmy, które są wyznacznikiem pewnych standardów. Wiodą prym w produkcji rozwiązań ułatwiających ludziom życie. Jedną z nich jest Dyson, którego właściciel jest inżynierem pracującym od lat nad swoimi wynalazkami. Opracował lata temu cyklonowe separowanie śmieci, które po dziś dzień zaimplementowało w swoich odkurzaczach mnóstwo firm.

Wiele firm wzoruje się na najlepszych rozwiązaniach dostępnych na rynku i stara się im dorównać, a niektóre nawet przewyższyć. Jeśli nie da się technologicznie, to bywa, że za podobny jakościowo sprzęt można zapłacić sporo mniej.

Przykładem próby pokonania konkurenta jest choćby Lenovo T1 Pro, który mając lepsze parametry niż iRobot Roomba i7+ i S9+ kosztuje od nich znacznie mniej.

Konkurentem dla Dysona V11 Absolute jest odkurzacz pionowy Puppyoo T12 Mate, który w przedsprzedaży kosztuje niemal o połowę mniej, a oferuje… przeczytajcie o tym w dalszej części tekstu.

Budowa i możliwości

Dyson V11 Absolute

Dyson V11 Absolute łączy w sobie wysokoobrotowy silnik cyfrowy, technologię wielokrotnych cyklonów, całą gamę akcesoriów i poumieszczane w różnych miejscach czujniki. Są w szczotce głównej, w silniku oraz w akumulatorze. Odkurzacz na bieżąco monitoruje obciążenie szczotki, które zazwyczaj jest większe na dywanach i tapicerce, a mniejsze na twardych śliskich podłogach z paneli, kafelków, drewna, linoleum (kto kupuje taki odkurzacz dla linoleum?). Dzięki danym z czujnika jest w stanie zwiększyć obroty silnika szczotki, silnika napędzającego system ssący i w połączeniu z monitorowaniem stanu naładowania akumulatora, podać orientacyjny czas pozostały do wyczerpania energii.

Puppyoo T12 Mate

Puppyoo T12 Mate nie odstaje mu na krok, gdyż także dysponuje silnikiem o podobnych parametrach (taka sama prędkość obrotowa – 125 000 RPM). Czujniki monitorują stan pracy urządzenia, poziom naładowania akumulatora, ilość wciąganego kurzu oraz pojemnik na śmieci.

Dyson V11 Absolute ma trzy tryby pracy. Ekologiczny oferuje najdłuższy czas pracy do 60 minut przy mocy wystarczającej do standardowego odkurzania. Boost to maksymalna moc i obroty szczotki – przydaje się do odkurzania puchatych dywanów, tapicerki na meblach lub w samochodzie. Energia w czasie pracy w tym trybie upływa bardzo szybko i wystarcza na maksymalnie kilka minut pracy. Auto samoczynnie dobiera moc ssania i obroty szczotki High Torque w zależności od obciążenia. Gdy zmienimy ją na inną końcówkę, wtedy ten tryb zmienia się na Med. jest to coś pośredniego pomiędzy Eco a Boost, nie działa już automatyczne dobieranie mocy.

Puppyoo T12 Mate ma także trzy tryby pracy. W trybie ECO pozwala na pracę do 60 minut i to jest tryb do codziennej pracy. W Trybie SUPER siła ssania jest przez cały czas na maksymalnym poziomie, ale czas pracy jest dłuższy niż u konkurenta, bo zazwyczaj przekracza 10 minut.

Natomiast tryb AUTO różni się od tego w Dysonie, gdyż działa na innej zasadzie. Puppyoo T12 Mate ma czujnik na podczerwień, który wykrywa ilość śmieci, a przy ich dużej ilości włącza maksymalne ssanie niezależnie od użytej końcówki. Dzięki temu system działa zawsze i jest optymalny w sytuacjach, gdy odkurzamy różnego rodzaju powierzchnie i nie chcemy zawracać sobie głowy wybieraniem trybów.

Gdy akumulator w urządzeniach się wyczerpie, to należy go naładować, podłączając do niego zasilacz sieciowy (gniazdo w akumulatorze) lub w przypadku Dysona wpinając odkurzacz do bazy ładującej, którą można przymocować do ściany, a w przypadku Puppyoo T12 Mate umieszczając w przegródce bazy na wszelkie akcesoria.

Baza ładująca Dyson V11 jest niewielka, ale można do niej przymocować tylko dwie końcówki, szczelinową i Combi. Bazę Puppyoo T12 Mate można postawić na podłodze lub półce w szafie lub garderobie. Można umieścić w niej WSZYSTKIE końcówki, albo tylko wybrane korzystając z możliwości dokładania lub odejmowania uchwytów do nich. Wszystko w zależności od tego, z których korzysta się najczęściej.

W Dyson V11 tryby pracy przełącza się przyciskiem umieszczonym na korpusie urządzenia, tuż pod kolorowym wyświetlaczem. Wyświetlacz zaś służy do prezentacji wybranego trybu, wizualizacji poziomu naładowania akumulatora oraz czasu pozostałego do wyczerpania się energii przy wybranym trybie pracy. Poza tym system jest w stanie wyświetlić na nim powiadomienia o konieczności wyczyszczenia filtra lub problemie z podzespołami.

W Puppyoo T12 Mate jest niemal identycznie. Niemal, gdyż nie montowano tu kolorowego wyświetlacza, ale energooszczędny i widoczny w każdych warunkach kontrastowy wyświetlacz OLED. On także informuje o wszelkich parametrach pracy urządzenia, w tym o pozostałej w zasilaczu energii, trybie pracy i problemach z podzespołami.

Dyson V11 Absolute ma w zestawie rurę przedłużającą stosowaną przy odkurzaniu podłóg i wysoko położonych miejsc (w tym sufitów). Jest też elektroszczotka High Torque (z czujnikiem) i szczotka elektryczną Soft Roller przeznaczoną do odkurzania podłóg twardych. Mała elektroszczotka sprawdzi się w miejscach, gdzie dwie poprzednie się nie zmieszczą lub trzeba wyczyścić uporczywy bród. Nadaje się do odkurzania tapicerki na meblach, w samochodzie, legowisk czworonogów, dywaników na schodach itp.

W zestawie znajduje się także mała szczotka z miękkim włosiem do powierzchni delikatnych, czyli do obudów elektroniki użytkowej (telewizory, głośniki, monitory itp.). Całości dopełniają końcówka szczelinowa (wszelkiego typu łączenia w meblach lub fotelach w aucie, końcówka Combi (szeroka szczelinowa z ruchomą szczotką) do szorowania uporczywych zabrudzeń z błota itp., a także specjalna baza ładująca z zasilaczem sieciowym. Jest też mini uchwyt, który można doczepić do rury przedłużającej, a z drugiej strony dołączyć końcówkę, z której najczęściej korzysta się podczas domowych porządków.

Puppyoo T12 Mate ma niemal identyczny zestaw. Zamiast dwóch różnych szczotek do dywanów i podłóg twardych ma jedną szczotkę z dwoma rolkami. Świetnie sprawdzą się na każdej nawierzchni na podłodze, dywanie, kafelkach, wykładzinie itp. Nie trzeba ich za każdym razem zmieniać, gdy w pomieszczeniu lub domu są mieszane nawierzchnie. Po prostu się odkurza. Dodatkowo producent dodał giętką rurę przedłużającą, której można użyć do czyszczenia miejsc bardzo trudno dostępnych.

Odkurzamy

W przypadku Dyson V11 Absolute samo odkurzanie jest bezproblemowe i bardzo skuteczne. Warto jednak dobierać końcówki do odpowiednich powierzchni i działań. Jak znam życie, większość nabywców będzie korzystała z głównej szczotki i szczotki do delikatnych powierzchni. Niestety odkurzacz najlepiej działa wtedy, gdy zmieniamy szczotki High Torque i Soft Roller, dopasowując je do twardych podłóg i dywanów.

W przypadku Puppyoo T12 Mate problem odpada, bo szczotka jest uniwersalna i świetnie radzi sobie z każdą nawierzchnią.

Przewagą T12 Mate nad V11 jest to, że gdy na podłodze rozsypane są śmieci takie jak choćby fasola, groch, czy kulki płatków śniadaniowych, to szczotka Dysona pcha je przed sobą zamiast wciągać i trzeba otworzyć przegródki w przedniej części szczotki High Torque, żeby jakoś je zgarnąć. Puppyoo ma zdecydowanie mniejsze problemy z takimi śmieciami. Ma większe szczeliny w przedniej części szczotki, a podwójny układ rolek zdecydowanie lepiej radzi sobie z ich zgarnianiem.

W trybie ECO obydwa odkurzacze nie są zbyt głośne, ale nie można też napisać, że są bardzo ciche. Można przy odkurzaniu rozmawiać, bo wyraźnie słychać osobę przebywającą w innym pomieszczeniu. Niestety zwierzęta domowe nie lubią tych odgłosów.

W trybie maksymalnym Puppyoo T11 Mate jest wyraźnie cichsze, choć rozmówcę słychać słabiej i raczej nie można pokonwersować swobodnie.

W obydwu przypadkach świetnie sprawdza się tryb automatyczny. Szkoda, że Dyson V11 jest w stanie korzystać z niego tylko przy zamontowanej szczotce High Torque.

Niewątpliwą przewagą Puppyoo T12 Mate są diody oświetlające podłogę podczas odkurzania, które zamontowano na szczotce głównej. Dzięki nim widać dosłownie każde zagłębienie w podłodze i wszystkie pyłki, śmieci. Sprawdza się to zarówno na środku pokoju jak i pod meblami lub w ciemnych zaułkach pomieszczeń. W Dysonie bardzo mi tego brakowało. Gdy raz posmakuje się pewnych udogodnień, to potem człowiek sobie uświadamia, jak bardzo mu ich brakuje, gdy nie ma możliwości skorzystania z nich.

Reszta końcówek jest podobna i sprawdza się równie dobrze w obydwu przypadkach. Puppyoo jednak ma asa w rękawie, którym jest elastyczna rura przedłużająca. Obudowy tych odkurzaczy może nie są bardzo szerokie, ale bywa, że blokują się w niektórych zakamarkach w domu i aucie. Dzięki elastycznej rurze dostanie się za meble, pod wannę, albo pod siedzenie w aucie nie sprawia najmniejszego problemu. Duży plus!

Opróżnianie śmieci w przypadku Dysona jest łatwe. Wystarczy odłączyć końcówki lub rurę przedłużającą i nad koszem na śmieci otworzyć pojemnik za pomocą umieszczonej z boku dźwigni. Pokrywka otworzy się automatycznie, a obudowa zbiornika opadnie wytrząsając zawartość. Potem wystarczy nacisnąć pokrywkę aż do jej zamknięcia i zablokowania się obudowy pojemnika w uchwycie-bazie.

W przypadku Puppyoo T12 Mate jest to rozwiązane inaczej. Nie trzeba demontować końcówek, gdyż pojemnik zamontowano na zatrzaskach i wyjmuje się go bezpośrednio z obudowy. Po wyjęciu modułu filtrującego nad koszem i otrząśnięciu można wysypać zawartość pojemnika. Potem montuje się wszystko na miejsce i można sprzątać dalej.

Gdy filtr HEPA jest już mocno zabrudzony na wyświetlaczach pojawi się stosowna grafika. Po jego wyjęciu i otrzepaniu lub oczyszczeniu pędzlem można umyć go pod bieżącą wodą. Potem należy pozostawić go w przewiewnym miejscu do jego całkowitego wyschnięcia. Nie można używać mokrego filtra, bo narażamy urządzenie na styczność z wilgocią. Może je to bezpowrotnie uszkodzić, ale też do filtra przykleją się nieczystości, które może być trudno oczyścić. Dotyczy to obydwu konstrukcji. Warto jednak podkreślić, że Puppyoo zastosowało także wielokrotne filtrowanie, ale na wejściu jest filtr HEPA10, a na wyjściu HEPA12.

Odkurzacz Puppyoo jest lżejszy. Obudowa waży mniej od Dysona, przez co łatwiej nią manewrować. Mężczyzna może nie odczuje tego zbytnio, ale drobna kobieta już tak. Im lżejsza konstrukcja, tym bardziej komfortowo się z niego korzysta.

Werdykt

Obydwa urządzenia świetnie spełniają zadania, jakie się przed nimi postawi. Są także wyposażone w najnowsze technologie pozwalające lepiej odkurzać w niemal każdych warunkach w domu, samochodzie itp.
Odkurzacze są dość głośne w najwyższych trybach, ale Puppyoo jest wyraźnie cichsze.

Wygodniej jednak korzysta się z rozwiązania zaproponowanego przez Puppyoo, gdyż nie trzeba zmieniać elektroszczotek do odkurzania dywanów i twardych podłóg. Tryb automatycznego dobierania mocy do ilości śmieci działa z każdą końcówką. Elastyczna rura przedłużająca znacząco ułatwia sprzątanie w nietypowych i trudno dostępnych miejscach. Waga urządzenia też ma znaczenie, bo mimo że nie jestem ułomkiem, to po odkurzeniu całego mieszkania nie lubię się czuć jak po siłowni.

Dokładając ogromną różnicę w cenie, sądzę, że nie wydałbym na odkurzacz pionowy Dysona prawie 3500 zł. Puppyoo T12 Mate kosztuje obecnie w przedsprzedaży mniej niż 1900 zł i to jest prawdziwa okazja.

Facebook Comments