IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

NEEBo R6 vs Xiaomi Roborock S6

Puppyoo R6 vs Xiaomi Roborock S6 - tytul

O robotach z laserowym mapowaniem przestrzeni pisaliśmy już kilka razy.
Był poradnik dotyczący tego jak wybierać roboty z laserem.

Mogliście przeczytać porównanie robotów sprzątających NEEBo Cosmic i Roborock S5 Max.

Niedawno pisaliśmy też o tym, że na polski rynek zmierza Lenovo T1 Pro – odkurzacz automatyczny z laserem i stacją do samooczyszczania się robota z kurzu.

Wreszcie było porównanie możliwości i cen robotów automatycznych Lenovo T1 PRO oraz iRobot Roomba S9+.

Tym razem przedstawimy porównanie najnowszych na polskim rynku robotów sprzątających z laserem w cenie około 2000 zł. Przedstawimy NEEBo R6 i Roborock S6.

Co mamy w opakowaniu?

Zacznę od zestawu Roborock S6. W pudełku znajdziemy Robota z zamontowaną szczotką boczną, stację ładującą i przewód zasilający, zapasowy filtr HEPA, zbiornik na wodę z dwoma ściereczkami, które można prać, 10 szmatek jednorazowych z adapterem, matę plastikową pod robota, instrukcję obsługi.

W zestawie z NEEBo R6 znajdziemy Robota z zamontowanymi dwoma szczotkami bocznymi, dwie zapasowe szczotki boczne, śrubokręt do ich obsługi (montaż i demontaż), stację ładującą, zasilacz sieciowy, zapasowy filtr HEPA i gąbkowy, narzędzie do przecinania włókien ze szczotki rolkowej i czyszczenia robota, zbiornik na wodę z dwoma ściereczkami mopującymi, instrukcję obsługi.

Parametry użytkowe i budowa

Roborock S6 ma siłę ssania na poziomie 2000 Pa, a NEEBo R6 2200 Pa. Filtry HEPA, które można myć gdy się zabrudzą, doczepiany zbiornik na wodę z nakładkami z mikrofibry (można je wielokrotnie prać w delikatnych detergentach).

Czas ładowania obydwu odkurzaczy automatycznych jest taki sam. Od minimalnej ilości energii w akumulatorze do pełna ładują się w około 4 godziny. Za to różnica jest już w czasie pracy. Roborock S6 ma jeden z najdłuższych czasów pracy, bo jest w stanie na minimalnych obrotach sprzątać do 150 minut.

NEEBo R6 bije ten „rekord” na głowę, bo jest w stanie odkurzać nawet przez 240 minut – 4 bite godziny! To wystarczy do posprzątania dużego, skomplikowanego mieszkania lub biura bez konieczności częstego wracania do bazy w celu doładowania energii. Wszystko jest zasługą wbudowanego akumulatora o pojemności aż 6400 mAh. Konkurent ma akumulator o pojemności 5200 mAh.

Roborock S6 ma tylko jedną szczotkę boczną, podobnie jak w konstrukcjach iRobot Roomba. W większości zastosowań wystarcza ona do wygarniania zanieczyszczeń z kątów i krawędzi przy ścianach lub meblach. Zdarza się jednak, że lekki i duży śmieć wystrzeliwany jest w miejsca, gdzie robot już sprzątał i w to miejsce raczej już nie wróci.

Najczęściej dzieje się tak przy rozsypanym popcornie, ryżu preparowanym, czy okruszkach z drożdżówek. NEEBo ma dwie szczotki boczne zwiększające aktywnie sprzątaną powierzchnię, zagarniając śmieci do szczotki głównej i otworu ssącego. Dodatkowo w przypadku wspomnianych lekkich śmieci bardzo często takie elementy wystrzelone przez jedną ze szczotek lądują w zasięgu drugiej, która je zgarnia. Oczywiście i w tym przypadku zdarza się, że śmieć ląduje w strefie już sprzątanej, ale zdarza się to bardzo rzadko.

Szczotka główna w obydwu przypadkach świetnie radzi sobie z wygarnianiem śmieci ze szczelin i włosia dywanów. W przypadku S6 ma ona nieco gęstsze włosie niż ma to miejsce w R6. Skuteczność obydwu oceniam jednak podobnie – są w stanie zebrać podobną ilość śmieci z tych samych przestrzeni.

Obydwa roboty można wyposażyć w zbiornik na wodę, do którego doczepia się ściereczki mopujące. Zbiorniki te nie mają dużej pojemności, ale wystarczają do zmycia posadzek, paneli czy innych twardych podłóg w średniej wielkości mieszkaniach. Zbiornik Roborocka ma zaworek regulujący wypływ wody. Obydwa roboty mają po 2 ściereczki mopujące, które mocuje się na rzepy i specjalne zatrzaski. Roborock dokłada jeszcze 10 ściereczek jednorazowych, które mocuje się do specjalnej plastikowej przejściówki.

Użytkowanie

Obydwa roboty stosują laserowe mapowanie przestrzeni wspomagane przez liczne czujniki i algorytmy, w tym SLAM. Dzięki temu dokładnie poznają otoczenie i tworzą mapy. Dzięki nim dzielą sobie pomieszczenia na klastry i skupiają się na ich dokładnym sprzątaniu. Jeżdżą wężykiem miejsce obok miejsca, a potem dodatkowo odkurzają przy krawędziach.

Mopowanie to tak naprawdę przecieranie podłogi na mokro. Sprawdza się najlepiej w przypadkach, gdy podłogi są zabrudzone substancjami typu mąka lub pochlapane jakimiś płynami. W przypadku rozlanych płynów trzeba pamiętać, żeby po sprzątaniu przetrzeć kółka i szczotki, do których może przyczepiać się kurz, ograniczając ich działanie.

Aby mopowanie było skuteczne, ściereczki przed aplikacją do zbiornika należy zwilżyć. W przeciwnym przypadku może się okazać, że na podłodze zamiast startej powierzchni zobaczymy jedynie ślady pozostawione przez szmatkę nasączoną tylko w tych miejscach, w których jest spust wody.

Ściereczki zwilżane są non stop – roboty nie sterują wypływem wody. Dlatego należy pamiętać o tym, żeby po zmywaniu od razu zdemontować zbiornik i ściereczki. Ściereczki wielokrotnego użytku można prać, ale tylko w delikatnych detergentach bez dodatku środków zmiękczających. Zalecamy robić to regularnie, gdyż tylko czyste ściereczki sprawią, że na podłogach nie pozostaną smugi lub zacieki.

Roborock ma w zestawie plastikową matę. Montuje się ją przy stacji ładującej, dzięki czemu robot parkując, nie upuszcza wody bezpośrednio na podłogę.

Odkurzanie stoi na równie wysokim poziomie. Obydwa roboty są w stanie zgarnąć większość luźnego brudu, ale także wyczesać z dywanów głębiej umieszczony piasek i kurz. Podobnie jak spomiędzy paneli, desek i fug pomiędzy kafelkami.

Roborock S6 w trybie najmniejszego ssania jest cichsze od poprzednich modeli tego producenta. W trybie maksymalnym osiąga głośność maksymalnie 65 decybeli.

NEEBo R6 także jest niezwykle ciche przy najmniejszym ssaniu. Przy najwyższym ssaniu (o 200 Pa więcej od konkurenta) jest cichszy od Roborocka – zmierzyliśmy maksymalnie 63 decybele.

Wspomniałem wcześniej o tym, że Roborock ma tylko jedną szczotkę boczną, a NEEBo R6 ma dwie. NEEBo dzięki temu ma szersze pole sprzątania i dodatkowo rozrzuca mniej lekkich śmieci.

Potężny akumulator w NEEBo R6 pozwala mu na maksymalnie 4 godziny sprzątania! To przy 2,5 godziny Roborocka stanowi swego rodzaju przepaść.

Aplikacja mobilna

Obydwa urządzenia mogą pracować sterowane tylko przyciskami. Wysyła się je do pracy lub nakazuje powrót do bazy. Pełnię swoich możliwości pokazują dopiero po sparowaniu z aplikacją mobilną.

W aplikacjach mamy podgląd na zeskanowane pomieszczenia i ścieżkę, którą pokonuje robot, sprzątając podłogę. Tam też można ustalić moc ssania, określić i opisać strefy/pomieszczenia, ustalić harmonogramy sprzątania na cały tydzień z dokładnością co do minuty, sterować robotem jak samochodzikiem, wysyłać robota w konkretne miejsce, ograniczać odkurzaczowi miejsca, do których ma nie wjeżdżać.

Różnice są w detalach, choćby tym, że w przypadku NEEBo można podejrzeć stopień zużycia podzespołów, dzięki czemu można szybciej zareagować i zamówić części zamienne.

Podsumowanie

Biorąc pod uwagę wszystkie aspekty pracy urządzeń, trudno jest wybrać sprzęt zdecydowanie lepszy pod względem samego odkurzania i mopowania. Roborock S6 ma nieco bogatszy zestaw akcesoriów (plastikowa podkładka, dodatkowe jednorazowe ściereczki mopujące), ale NEEBo R6 jest dużo lepsze pod względem czasu pracy, mocy ssania i głośności, dlatego przyznaję mu nagrodę „FUNKCJONALNOŚĆ”.

USEFULL Award

Urządzenia do testów dostarcza nam sklep Awangard.

Źródło: Awangard, Ceneo

Zapraszamy do komentowania i przesyłania treści za pomocą kanałów społecznościowych. Twórcy najciekawszych komentarzy w danym tygodniu mają szansę otrzymać ciekawe nagrody.

Facebook Comments