IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

NEEBo Grey+ vs iRobot Roomba e5

NEEBo Grey+ vs iRobot Roomba e5

Większość naszych rodaków spędza życie w mieszkaniach mających zazwyczaj 2-3 pokoje, kuchnię lub aneks, łazienkę i przedpokój. Nie są to mieszkania wielkie, bo mają zazwyczaj 40-70m2.

Właściciele tych lokali zazwyczaj szukają najtańszych rozwiązań do sprzątania, choćby robotów z dyskontu. Niestety te nie zawsze się sprawdzają, bo jakość i możliwości odstają od droższej konkurencji.

Z mediów co chwilę uderza nas reklama jednej z najbardziej znanych (najintensywniej reklamowanych) marek, czyli iRobot. Postanowiliśmy zestawić jeden z popularniejszych produktów tej firmy, czyli model iRobot Roomba e5 z jednym z popularniejszych na polskim rynku robotów sprzątających, czyli NEEBo Grey+. Ceny tych urządzeń są do siebie zbliżone, ale czy możliwości także? Sprawdźmy.

iRobot Roomba e5

W zestawie odkurzacza automatycznego iRobot Roomba e5 znajduje się robot właściwy, stacja dokująca z funkcją ładowania akumulatora, ładowarka sieciowa, moduł wirtualnej ściany Dual Mode z bateriami, dodatkowy filtr HEPA i instrukcje obsługi.

Budowa robota jest dość prosta, bo okrągła obudowa o wysokości 9,3 cm wyposażona jest w przedni zderzak z czujnikami, dwa kółka napędowe i jedno przednie swobodnie się kręcące. Za sprzątanie odpowiada system ssący o mocy maksymalnej około 1700 Pa (producent nie podaje dokładnych wartości), dwie rolki główne wykonane z silikonu i jedna szczotka boczna zagarniająca brud do szczotek głównych i wymiatająca je z krawędzi ścian, mebli, a także kątów.

Zbiornik na śmieci ma pojemność około 500 ml – tej wartości także nie podaje producent. Pojemnik na śmieci ma zamontowany mały filtr HEPA. Warto o nim wiedzieć, że nie da się go myć, można jednak tylko co jakiś czas wyczyścić go pędzlem. Gdy jednak zabrudzi się mocniej, to trzeba go wymienić. Komplet 3 filtrów kosztuje około 110 zł.

Robotem można sterować za pomocą trzech przycisków na obudowie (start sprzątania, powrót do bazy i sprzątanie w punkcie) lub poprzez aplikację mobilną.

Robot sprzątając nie tworzy żadnych map, choć łączy się z aplikacją mobilną. Można w niej wysyłać go do odkurzania lub nakazać powrót. Na szczęście w zestawie znajduje się zasilany 2 bateriami AA moduł wirtualnej ściany. Można go ustawić do tworzenia prostej bariery o długości do 3 metrów lub okrągłej przestrzeni o średnicy 120 cm, których robot nie pokona. Dzięki temu można ochronić jakieś delikatne przedmioty, albo zamknąć przed wjazdem robota jakieś pomieszczenie.

Robot odkurza skutecznie, głównie dzięki dwóm szczotkom głównym, które wykonano z silikonu – nie wkręcają się w nie włosy i inne włókna na takim poziomie, jak ma to miejsce w przypadku rolek z włóknami. Je także co jakiś czas trzeba czyścić i zdejmować z nich nawinięte włosy. Boczna ma tendencje do rozrzucania większych śmieci typu groch lub fasola.

Mankamentem jest to, że jeździ dość chaotycznie, zdając się tylko na podstawowe czujniki. Ssanie jest niezłe i orientacyjna wartość 1700 Pa pozwala mu na wciąganie większości śmieci z podłóg i dywanów, choć te cięższe lub głębiej schowane pozostają pośród włókien.

Robot pracuje głośno. Trudno coś więcej napisać. Stawiając obok niego inne konstrukcje mające podobną cenę i możliwości ten pracuje wyraźnie głośniej.

Robot nie radzi sobie z bardzo ciemnymi i czarnymi podłogami oraz dywanami. Czujniki zapobiegające spadkowi ze schodów czy galerii rozpoznają takie powierzchnie jako tak zwaną przepaść i nie pozwalają robotowi pracować na nich.

NEEBo Grey+

W zestawie odkurzacza automatycznego NEEBo Grey+ znajduje się robot właściwy z zamontowanym pojemnikiem na śmieci, stacja dokująca z funkcją ładowania akumulatora, ładowarka sieciowa, 4 szczotki boczne, pilot zdalnego sterowania, zbiornik na wodę z zamontowaną ściereczką i drugą ściereczką zapasową, zapasowy filtr HEPA, narzędzie do czyszczenia urządzenia, taśma magnetyczna do ograniczania wjazdu robota, instrukcje.

Robot wygląda na pierwszy rzut oka dość standardowo. Okrągła obudowa o wysokości 7,5 cm z przednim zderzakiem, przyciskiem na górnej powierzchni i pojemnikiem na śmieci w tylnej części. Robot jest aż o 2 cm niższy od iRobot Roomba e5, dzięki czemu wjedzie pod naprawdę niskie meble i oczyści podłogę pod nimi.

Tu także za napęd odpowiadają dwa kółka boczne, a jedno przednie obraca się swobodnie. Podzespoły odpowiedzialne za sprzątanie to system ssący o mocy 1800 Pa, pojedyncza szczotka główna i dwie boczne zgarniające śmieci do środka.

Zbiornik na śmieci ma pojemność 600 ml. Pojemnik na śmieci ma zamontowany filtr HEPA. Tu także nie można go myć, można jednak tylko co jakiś czas wyczyścić go pędzlem. Gdy jednak zabrudzi się mocniej, to trzeba go wymienić. W przypadku Greya+ jeden filtr kosztuje 25 zł.

W przypadku NEEBo Grey+ robotem można sterować na 3 sposoby.

Przyciskiem można uruchomić tryb sprzątania, a po skończonej pracy robot wróci do bazy.

Drugim sposobem jest użycie pilota. Można włączyć większość trybów, w tym start, powrót, ustalić moc ssania, sprzątanie w punkcie, ustalić harmonogram sprzątania, uruchomić funkcję mopowania. Ten sposób polecany jest dla osób, które nie korzystają ze smartfonów lub tabletów. Są to najczęściej osoby starsze lub Ci, którzy nie chcą instalować sobie żadnych aplikacji.

Ostatnim sposobem, który daje najwięcej możliwości, jest sterowanie poprzez aplikację mobilną WeBack. Aplikacja pozwala na sterowanie takie jak przy pomocy pilota. Ważne, że można robić to, nie tylko będąc w bezpośredniej bliskości urządzenia, ale z dowolnego miejsca, choćby z biura lub pociągu. Ustawianie harmonogramu sprzątania jest niezwykle proste.

NEEBo Grey+ w przeciwieństwie do iRobot Roomba e5 nie jeździ tak chaotycznie podczas sprzątania. Żyroskopowa nawigacja sprawia, że robot tworzy sobie mapę mieszkania, które sprząta.

W przypadku, gdy chcemy ograniczyć robotowi dostęp do pomieszczeń lub ochronić delikatne sprzęty, należy użyć dołączonej do zestawu taśmy magnetycznej. Wystarczy ułożyć ją w poprzek przejścia lub otoczyć nią chroniony element wyposażenia domu i robot nie przekroczy tej linii. Jeśli takich stref jest więcej można dokupić kolejne taśmy. Jedna kosztuje 50 zł, a komplet dwóch kosztuje już tylko 85 zł.

Skuteczność odkurzania jest porównywalna do tego, co oferuje iRobot Roomba e5. Zaletą NEEBo Grey+ jest to, że ma dwie szczotki boczne. Dzięki temu wystrzelenie spod ściany na środek podłogi jakiegoś większego śmiecia praktycznie się nie zdarza. W większości przypadków druga szczotka zagarnia go do szczotki głównej. Szczotka nieco lepiej wyczesuje śmieci z dywanów, ale nawijają się na nią włosy i inne włókna. Na szczęście w zestawie jest bardzo skuteczne narzędzie do przecinania i wyczesywania włosów ze szczotki głównej. Narzędzie to doskonale sprawdza się także podczas rutynowego odkurzania czujników i pól stykowych do ładowania akumulatora.

Ssanie w przypadku Greya+ stoi na wysokim poziomie, bo urządzenie wciąga nawet małe kamyczki i gruby piasek. Mimo tego NEEBo Grey+ jest dużo cichszy od iRobot Roomba e5.

Werdykt

Biorąc pod uwagę to, że roboty kosztują niemal tyle samo, to możliwości jakie sobą przedstawiają to po prostu przepaść. Nie jest to gołosłowne stwierdzenie. Niemal w każdym rozpatrywanym przypadku NEEBo Grey+ bije na głowę odkurzacz automatyczny iRobot Roomba e5.

Jest niższy o aż 2 cm – to duża różnica patrząc na niemal 10 cm grubości Roomby e5.

Można nim sterować na 3 sposoby, w tym zdalnie, z każdego miejsca na świecie, przez aplikację mobilną.

Porusza się „z sensem” i mapuje żyroskopowo pomieszczenia, aby czyścić je szybciej. iRobot jeździ nad wyraz chaotycznie.

Jest zdecydowanie cichszy, dzięki czemu mniej daje się we znaki domownikom i zwierzętom w mieszkaniu.

Dwie szczotki boczne mniej rozrzucają większe i lżejsze śmieci po podłodze.

Może mopować sprzątaną podłogę na mokro. Konkurent może o tym jedynie pomarzyć – trzeba dokupić drugiego robota, który zajmie się ścieraniem, za podobną cenę.

Filtry są większe i wyraźnie tańsze – można je kupować w pakietach lub pojedynczo.

W tym porównaniu iRobot wygrywa tylko w jednym, ma dwie szczotki główne, które lepiej się czyści z włosów. Serio, nie widzę więcej jego przewag.

Podsumowując, NEEBo Grey+ otrzymuje wyróżnienie ECONO. Przy zachowaniu przyzwoitej ceny, oferuje spore możliwości w kategorii automatycznego sprzątania i mopowania podłóg w mieszkaniach.

ECONO Award
Facebook Comments