IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

IoT Lab – Rzetelne testy Porównania Porady Nowinki Wiedza techniczna

Lenovo T1 PRO vs iRobot Roomba S9+

Lenovo T1 PRO vs iRobot Roomba S9+ tytul

Pojedynki różnych urządzeń sprawiają, że łatwiej można podjąć decyzję o zakupie. Tym razem w szranki stają dwa urządzenia, z których jedno jest na rynku już od pewnego czasu i stanowi swoiste opus magnum producenta – iRobot Roomba S9+. Drugim jest wchodzący na polski rynek bezpośredni konkurent, czyli odkurzacz automatyczny Lenovo T1 PRO.

W dalszej części tekstu postaramy się przedstawić podobieństwa i różnice, które dotyczą obydwu konstrukcji, a także nasze wnioski, dotyczące możliwości i opłacalności zakupu danego produktu.

Mapowanie

iRobot Roomba S9+ mapowanie

iRobot Roomba S9+ do mapowania pomieszczeń używa szeregu czujników, żyroskopu, a także wbudowanej kamery. Analizuje obraz i zapisuje mapę w pamięci, aby przy kolejnych przejazdach sprzątać skuteczniej.

Lenovo T1 Pro Mapowanie

Lenovo T1 PRO do mapowania także używa różnych czujników, ale zamiast kamery ma wieżyczkę z obracającym się szybko radarem. Mapowanie SLAM za jego pomocą jest o wiele dokładniejsze i szybsze. Robot widzi nie tylko to, co ma przed sobą, ale przez cały czas omiata wiązką przestrzeń wokół siebie – 360º. Dzięki temu mapy są od samego początku bardzo dokładne, a każda aktualizacja jeszcze je poprawia.

Budowa

iRobot Roomba S9+ ma kształt litery D. Na jednym z rogów umieszczono pojedynczą szczotkę boczną, a na spodzie są dwie przeciwbieżne szczotki główne. Dzięki konstrukcji są znacznie szersze niż te w robotach mających kolisty kształt.

Lenovo T1 PRO ma klasyczny kształt koła, dwie szczotki boczne i jedną główną – rolkową. Na górze wystaje z obudowy wieżyczka z laserem. Mimo tego Lenovo ma wysokość 9,8 cm, przez co przewyższa konkurenta tylko o 6 mm.

Koła i konstrukcja obydwu robotów pozwala im przejeżdżać przez progi i inne przeszkody o wysokości do 2 cm.

Ssanie

iRobot Roomba S9+ oferuje moc ssącą na poziomie maksymalnych 2200 Pa.
Lenovo T1 PRO bije go na głowę, gdyż siła ssania tego robota wynosi aż 2700 Pa, co pozwala mu wciągać nie tylko kurz, piasek, włosy, włókna, ale też obiekty takie jak fasolę, drobne monety i kamyki.

Obydwa roboty mają czujniki, dzięki którym po wjechaniu na dywan lub wykładzinę moc ssania ze standardowej ustawiana jest na maksimum.

Czas pracy

iRobot Roomba S9+ ma akumulator o pojemności 3300 mAh, co pozwala mu na pracę do 2 godzin, a potem musi wracać do bazy aby się doładować i ewentualnie dokończyć sprzątanie. Ładowanie do pełna trwa do 4 godzin.

Lenovo T1 PRO ma akumulator o pojemności aż 5200 mAh, co wystarcza na sprzątanie przez co najmniej pół godziny dłużej bez konieczności doładowywania energii. Ładowanie do pełna trwa do 5 godzin.

Sterowanie

W obydwu przypadkach do sterowania urządzeniem przewidziano rozbudowane aplikacje mobilne na smartfony i tablety.

Można dzięki nim wysłać urządzenia do pracy ręcznie lub poprzez ustalony harmonogram. Śledzenie postępów prac, efektywności działania, parametrów (w tym poziomu naładowania lub zużycia elementów) to podstawy. Po zmapowaniu mieszkania bez problemu można ustawić wirtualne ściany, strefy zabronione albo wysłać robota do sprzątania konkretnego miejsca lub obszaru. Obydwie konstrukcje dają się też sterować głosowo za pomocą wbudowanych w smartfony asystentów głosowych. Rozpoznawane są podstawowe komendy.

Śmieci w bazie

iRobot Roomba S9+ smieci

No i dochodzimy do cechy, która do niedawna charakteryzowała tylko najdroższe konstrukcje iRobota. Chodzi o stację dokującą z systemem odsysania śmieci ze zbiornika robota do specjalnego, pojemnego worka mieszczącego się właśnie w bazie. Dzięki temu rozwiązaniu wyrzucanie śmieci zaprzątało głowę użytkownika raz w miesiącu lub jeszcze rzadziej.

Lenovo T1 Pro

Lenovo T1 PRO podważa tę hegemonię i oferuje dokładnie takie samo rozwiązanie! Odkurzacz można zaprogramować nawet na codzienne odkurzanie, a śmieci z bazy wyrzuca się tylko co kila(naście) tygodni.

Warto pamiętać, że w zestawie z S9+ otrzymujemy tylko 2 worki, a z T1 Pro 3 (pojemność 2,8l). Kolejne trzeba dokupić i nie są to worki uniwersalne.

Dodatkowe możliwości

iRobot Roomba S9+ nie oferuje więcej żadnych specjalnych funkcji, no może poza tym, że oprogramowanie może synchronizować jego pracę z automatycznym robotem mopującym iRobot Braava Jet m6. Odkurzacz kończy pracę, na jego miejsce wjeżdża automatyczny mop.

Lenovo T1 PRO Mop

Lenovo T1 PRO jest robotem hybrydowym, co oznacza, że może nie tylko odkurzać, ale też przecierać podłogę na mokro i to dokładnie w tym samym czasie!

Dane techniczne

Oto dane techniczne, które pozwolą porównać obydwa urządzenia.

ProducentLenovoiRobot
ModelT1 PRORoomba S9+
SsanieDo 2700 PaDo 2200 Pa
Szczotki boczne21
Szczotki główne12
Akumulator5200 mAh3300 mAh
Czas pracyDo 150 minutDo 120 minut
Czas ładowaniaDo 5hDo 4h
Stacja dokującaTak, z odsysaniem kurzuTak, z odsysaniem kurzu
GłośnośćDo 70 dBDo 68 dB
FiltryHEPA+wstępnyAeroForce
Wysokość9,8 cm9,2 cm
Zbiornik na kurz400 ml400 ml
MopowanieTakNie
Zbiornik na wodę110 mlBrak
Pokonywanie progówDo 2 cmDo 2 cm
Wykrywanie nawierzchniTakTak
Aplikacja mobilnaTakTak
Zdalne uruchamianieTakTak
HarmonogramyTakTak
Wirtualne ścianyTakTak
Strefy do sprzątaniaTakTak
Ogranicznik strefTakTak
Sterowanie głosoweTakTak
Zapamiętywanie mapTakTak

Cena

No i tu doszliśmy do kwestii najważniejszej dla wielu potencjalnych użytkowników takich urządzeń.

W lutym pisaliśmy już tekst o tym, że iRobot Roomba S9+ jest drogi. Tak drogi, że w dziedzinie odkurzaczy automatycznych niemal staje się swego rodzaju najnowszym iPhone’m, którym można się chwalić – stać mnie, więc mam. Teraz za iRobot Roomba S9+ trzeba zapłacić około 5800 zł.

Chcąc mieć opcję mopowania, należy do tego dorzucić jeszcze Braava Jet m6 za około 2600 zł. To daje nam w sumie zestaw odkurzająco-mopujący kosztujący razem 8400 zł.

Wybierając Lenovo T1 PRO, wydajemy obecnie w przedsprzedaży 3377 zł, czyli lekko licząc około 5000 zł mniej! 5000 zł!!!

Opłacalność

Pieniądze w kieszeni

Przyznam, że produkty iRobot przekonują do siebie solidną konstrukcją i tym, że są pionierami w dziedzinie robotów sprzątających. To ten producent wprowadza sporo nowości w swoich konstrukcjach.

Konkurencja często kopiuje ich rozwiązania, ale są tacy, którzy inspirują się nimi i tworzą całkiem ciekawe konstrukcje za dosłownie ułamek ceny produktów bardziej znanego producenta.

Jak mawia mój dobry znajomy:

Jeśli mogę mieć coś solidnego, z gwarancją nawet na 3 lata, to dlaczego mam wydać sporo ponad dwa razy więcej ciężko zarobionej kasy na dwa urządzenia, które zajmą dwa razy więcej miejsca, robią to samo co tamto, tylko w co najmniej dwa razy więcej czasu? To by było nieracjonalne.

Przyznaję mu rację. Skoro mogę mieć coś solidnego sporo taniej, to po co przepłacać?

Biorąc pod uwagę wszelkie za i przeciw, a przede wszystkim stosunek możliwości do ceny produktu, osobiście także wydałbym swoje ciężko zarobione pieniądze na hybrydową konstrukcję Lenovo T1 PRO.

Power+Econo Awards
Nagroda POWER za połączenie wszystkich nowoczesnych technologii i potężne możliwości.
Nagroda ECONO za to, że przy swoich niesamowitych osiągach kosztuje zdecydowanie mniej niż bezpośrednie konkurencyjne produkty.
Facebook Comments